Relacja z obrączkowania łabędzi

7 stycznia odbyło się organizowane przez Podkarpacką Grupę Lokalną OTOP obrączkowanie łabędzi na miejskim odcinku rzeki Wisłok w Rzeszowie. Zaczęliśmy o godz. 9.00 przy temp. -21`C. Zebrała się bardzo fajna grupka starych jak i młodych stażem Grupowiczów, którym nie straszny był mróz i którzy nie wystraszyli się niskich temperatur generujących zniechęcenie i cykora :) Wszak ptaki i grupowe spotkania są piękne same w sobie i jak mawiał Pius XIII "piękno w niskich temperaturach nadal pozostaje pięknem" ;) - warto o tym pamiętać. Pierwsze zaobrączkowane łabędzie siedziały na brzegu tak więc nie trzeba było się nawet męczyć z ich łapaniem. Udało się zaobrączkować 4 łabędzie nieme, które oprócz metalowej obrączki na drugą nogę dostały żółtego plastika dużo bardziej widocznego. W między czasie przy parującej wodzie wybraliśmy się na spacerek w stronę zapory, gdzie również zgromadziło się ptactwo wszelakie. Podczas obrączkowania naliczyliśmy na odcinku od zapory do kładki na bulwarach: łabędź niemy - 41 gęś domowa - 1 łyska - ok.10 śmieszka - ok.70 mewa białogłowa - 7 KOKOSZKA - 1 ROŻENIEC - 1 m. płaskonos - 1 f. HEŁMIATKA - 1 f. krzyżówka - ok.1000 kormoran - 125 Odczytaliśmy do tego łotewską obrączkę dorosłego łabędzia niemego, który postanowił przezimować w Rzeszowie - trzymał się z boku - piękny odczyt !!! :) Wydaje się, że niezamarznięty odcinek Wisłoka w Rzeszowie to teraz jedno z najciekawszych miejsc do oglądania ptactwa wodnego w województwie, okoliczne jeziorka, stawiki, zbiorniki zaporowe pozamarzały i większość ptactwa będzie zlatywać się właśnie do Rzeszowa - no było naprawdę świetnie. Świetnie również pod względem interpersonalnym, gdyż poznaliśmy nowych Kolegów i Koleżanki ptasiarzy z podkarpacia, którzy okazali się świetnymi ludźmi .. mamy kontakt ze sobą i będziemy w kontakcie :) takie spotkania to idealna okazja do integracji i poznawania się ... warto się integrować i nie zamykać się w wąskie grona! Mimo, że z rana przy -21`C wydawało się, że mróz będzie doskwierał okazało się, że było kupę śmiechu, sporo gapiów, humory dopisywały i poustalaliśmy małe plany na kolejne spotkania :) Tymek Mazurkiewicz
Copyright © Podkarpacka Grupa Lokalna OTOP